one-way-street-362172_1280

Budowlany nonkonformizm

Uważacie, że wpis poświęcony ceramice i betonowi całkowicie zamknął temat możliwości materiałów do budowy ścian zewnętrznych? Nic bardziej mylnego! :) Pewna część inwestorów to nonkonformiści, którym nie odpowiadają te dwa sztandarowe budulce i chcieliby mieć dom z czegoś innego. Ja się do nich (niestety?) nie zaliczam, jednak myślę, że warto znać inne alternatywy. Być może ktoś się do nich przekona.

Pierwszym z nich i chyba najpopularniejszym jest oczywiście drewno, z którego budowano od zawsze. Domy wybudowane z tego materiału mają bardzo dużo zalet. Przede wszystkim buduje się je szybciej i o każdej porze roku w porównaniu do domów murowanych. Pamiętacie na pewno film “Nigdy w życiu”, gdzie główna bohaterka Judyta piła kawę na schodach własnego domu z drewnianych bali wkrótce po tym jak zaczęła go budować. Wszystko to dzięki temu, że nie wymagają one robienia przerw technologicznych. Nie trzeba czekać aż strop wyschnie, żeby przejść do kolejnego etapu budowy. Nie ma potrzeby przezimowania domu w celu osadzenia się murów, aby się do niego wprowadzić. W tego typu domach panuje przyjemny mikroklimat, którego nie da się odtworzyć w domach murowanych. Szybko się nagrzewają, chociaż w takim samym tempie wychładzają. Z pewnością będą się świetnie komponować z górzystym krajobrazem albo na tle lasu. Jak chodzi o cenę, to wiele zależy od rodzaju drewna, z którego będzie budowany dom.  Popularny jest świerk, sosna, modrzew czy jodła, ale możemy też zdecydować się na sprowadzenie sosny polarnej rosnącej w Skandynawii i na Syberii, która jest bardzo odporna na niekorzystne warunki atmosferyczne. Trzeba jednak się liczyć z ogromnymi kosztami transportu! Do budowy warto zatrudnić wyspecjalizowaną ekipę; tzw. “majstry” niekoniecznie mogą sobie poradzić z tym tematem. Każda fuszerka będzie miała swoje konsekwencje w postaci korozji drewna oraz nieszczelności ścian. Domy z drewna są niestety łatwopalne, chociaż odpowiednia impregnacja daje pewną ochroną przed ogniem, ale oczywiście nie całkowitą.

old-house-436483_1280

Być może słyszeliście co nieco o silikatach; często są porównywane z betonem komórkowym, ponieważ do ich produkcji używa się takich samych surowców, ale odmienna technologia wytwarzania powoduje, że są to wyroby o różnych właściwościach. Silikaty nie posiadają porowatej struktury, ponieważ masa piaskowo- wapienna, z której są wytwarzane, uległa sprasowaniu podczas obróbki, przez co są one z jednej strony wytrzymałe i dobrze akumulują ciepło, ale z drugiej strony cechują się niską izolacyjnością, dlatego mówi się, że są to zimne domy. Wiadomo, odpowiednia izolacja na pewno ratuje sprawę. Doskonale tłumią dźwięki, więc warto się nad nimi zastanowić, gdy budujemy się w pobliżu hałaśliwych miejsc. Bardzo ciekawą właściwością jest to, że są ogniochronne, tj. nie powodują rozprzestrzeniania się ognia, dlatego polecane są do budowy szeregówek. To, co z pewnością przekona wielu inwestorów, to relatywnie niska cena w stosunku do innych materiałów budowlanych.

35287-Grupa_silikaty_bloczki_silikatowe

Keramzytobeton. Oryginalna nazwa mieszkanki betonu z keramzytem :) Keramzyt to po prostu wypalona glina ilasta. Połączenie tych dwóch materiałów tworzy wyrób określany jako przyszłość budownictwa, chociaż w Polsce wciąż mało popularny. Ma bardzo dobre właściwości izolacyjne, akumulacyjne i wytrzymałościowe; charakteryzuje się też niską nasiąkliwością. Wewnątrz takich budynków panuje przyjemny mikroklimat. Jakby tego było mało bardzo dobrze wytłumia dźwięki. Domy z kermazytobetonu buduje się bardzo szybko, ponieważ sprzedawany jest on w postaci gotowych płyt prefabrykowanych, które są składane podczas budowy. Jak się łatwo domyślić wadą tego rozwiązania jest cena. Mimo, że spadła ona w ostatnich latach, to i tak jest wyższa w porównaniu z typowymi technologiami. Wynika to z oczywiście z dobrej jakości oraz z tego, że nie ma wielu producentów tego materiału, choć z pewnością związane jest to z popytem na keramzytobeton.

12674

Dlaczego pozostałe technologie budowania znajdują się na marginesie, pomimo że mają swoje niewątpliwe zalety? Na pewno wpływ na to ma fakt, że większość osób wybiera tradycję, zwaną też przez niektórych zacofaniem oraz to, że jeżeli nasz sąsiad/ znajomy/ członek rodziny nie ma domu wybudowanego z wspomnianych materiałów, to nie mamy po prostu z kim tego tematu przedyskutować. Poza tym większość gotowych projektów domów zawiera zestawienie sugerowanych materiałów i rzadko kiedy jest to coś innego niż cegła ceramiczna czy beton komórkowy. Problem ten dotyczy silikatów i kermazytobetonu, ponieważ w przypadku domów drewnianych wydawane są osobne katalogi projektów. Dom to w końcu  inwestycja, przynajmniej w teorii, na całe życie, a nawet i dłużej, dlatego wolimy nie ryzykować. Jak się okazuje mało kto chce być prekursorem budownictwa :) Czas pokaże, czy drewno, silikaty i keramzytobeton będą kiedyś zajmować bardziej znaczącą pozycję na polskim rynku materiałów budowlanych.

Źródła:
www.muratordom.pl
www.b500.pl
www.kb.pl
www.eko-budowanie.pl

2 thoughts on “Budowlany nonkonformizm

  1. Jak dla mnie najładniej wyglądają domy z pokryciem elewacyjnym. Zwłaszcza jeśli do tego dojdzie sztukateria. Listwy styropianowe czy bonie potrafią świetnie urozmaicić każdy dom.

  2. Prawda jest taka, że u nas każdy boi się o pieniądz i każdy jest ostrożny czy to w budowie domu czy zakupie samochodu. Może wystarczyłoby trochę edukacji na ten temat, dlatego dobrze że takie artykuły powstają…

Dodaj komentarz