5987484192_a61b97ab26_o

Dom pasywny, czyli jaki?

O budownictwie pasywnym dowiedziałam się dzięki kościołowi. Tak, właśnie dzięki niemu :) Bynajmniej ksiądz na kazaniu ani ogłoszeniach parafialnych nie poruszał tego tematu. Mam na myśli pewien program telewizyjny, obejrzany przeze mnie jakieś dwa lata temu, w którym pokazywano pierwszy w Polsce kościół pasywny. Budynek stoi i służy parafianom w Nowym Targu.

Technologie, które zostały tam zastosowane wydały mi się wówczas niezwykle interesujące, ale dopiero fachowe artykuły pozwoliły mi zrozumieć, na czym to całe budownictwo pasywne polega. Na pewno wielu z Was również zetknęło się z tym pojęciem, więc warto znać jego zasady, mimo że wciąż nie jest ono powszechne w Polsce.

Projektowanie domu pasywnego

  1. Kształt budynku– bryła powinna być jak najbardziej zwarta, najlepiej w kształcie prostokąta. Co do dachu, to zalecany jest dwuspadowy lub nawet jednospadowy. Niestety, musimy zapomnieć o wszystkim, co w powszechnej opinii uważane jest za ładne, czyli o lukarnach i wykuszach, które urozmaicają konstrukcję budynku.
  2. Pasywne (bierne) pozyskiwanie energii słonecznej– jest to główny element domów pasywnych, który zapewnia nawet do 44% zapotrzebowania na ciepło w sezonie grzewczym. Wszystko to za sprawą odpowiednio rozmieszczonych okien, które powinny się znajdować głównie na południowej elewacji. Najlepiej, jeśli będzie ona cała przeszklona, gdyż dzięki temu uda się pozyskać jak najwięcej promieni słonecznych. Na elewacji północnej należy unikać ich montowania.
    Brzmi bardzo ciekawie, ale mogłoby się wydawać, że ma to rację bytu jedynie w zimie. Co się musi tam dziać w lecie, kiedy to przeważnie zasłaniamy się roletami i żaluzjami? Spokojnie, domy te nadają się do użytku przez cały rok, a nie tylko w jesieni i zimie. Latem w “najgorętszych godzinach”, kiedy to słońce znajduje się wysoko na niebie, promienie tam nie docierają, ponieważ na oknach zamontowane są okapy okienne, które osłaniają wnętrze. A w zimie przecież kąt nachylenia słońca jest dużo mniejszy i owe okapy nie odgrywają wówczas swojej roli.
    Dom pasywny
  3. Materiały do budowy– powinno się użyć materiałów budowlanych o wysokim stopniu akumulacji cieplnej, tak aby móc wykorzystać nadwyżkę ciepła.
  4. Wykorzystanie lokalnych uwarunkowań– podczas projektowania domu pasywnego należy uwzględnić warunki, jakie znajdują się na działce, w tym: wody gruntowe i powierzchniowe, rosnące drzewa oraz ukształtowanie terenu. Jakie to ma przełożenie w praktyce? Przykładowo drzewa liściaste powinny się znajdować od strony południowej, ponieważ w lecie będą dawać dodatkowy cień, zaś w zimie nie będą stanowić bariery dla promieni słonecznych. Od północy zaleca się posadzić drzewa iglaste, stanowiące osłonę od zimnych wiatrów z tamtego kierunku. Z kolei wody podziemne mogą być wykorzystane, aby zainstalować gruntową pompę ciepła. Jeżeli ukształtowanie terenu na to pozwala, to warto usytuować północną elewację w skarpie. Temperatura na głębokości 1,5 metra wynosi 10 stopni, co ogranicza utratę ciepła w zimie, zaś latem zapobiega przegrzaniu pomieszczeń.
  5. Rozkład pomieszczeń– w części północnej powinny znajdować się pomieszczenia, z których rzadziej się korzysta, np. garderoby, schowki, pomieszczenia gospodarcze, ponieważ mogą one być “ciemne” i “chłodne”. Z kolei kuchnia, salon czy sypialnie są częściej przez nas wykorzystywane, dlatego wymagane jest tam dobre nasłonecznienie oraz temperatura w granicach 20-25 stopni.

Jaka jest różnica pomiędzy domem pasywnym a energooszczędnym?

Dom pasywny to “skrajna” odmiana domu energooszczędnego. Jak wspomniałam współczynnik przenikania ciepła w ścianach w domu pasywnym wynosi 0,15 W/m2K, dla domu energooszczędnego będzie wynosił 0,2 W/m2K. Można to osiągnąć stosując 30 cm warstwę izolacji na ścianach i 50 cm na dachu w domu pasywnym, a w domu energooszczędnym 20 cm na ścianach i 30 cm na dachu. Z kolei wskaźnik ten dla okien i drzwi w poszczególnych rodzajach domów będzie wynosił odpowiednio 0,8 W/m2K oraz 1,3 W/m2K. Dom energooszczędny nie musi mieć tak prostej konstrukcji jak pasywny. Mogą się w nim znajdować jaskółki czy wykusze. Ważne, aby jak najwięcej przeszkleń znajdowało się od strony południowej. W domu pasywnym wykorzystywane jest przede wszystkim promieniowanie słoneczne oraz wentylacja mechaniczna, która nawiewa do pomieszczeń ogrzane powiertze (np. pompą ciepła). Jeżeli natura nam sprzyja, to może być nawet całkowicie pozbawiony instalacji grzewczej! W domu energooszczędnym taka instalacja jest zamontowana i zalecane jest, aby były to wspomniana pompa ciepła, czy też kocioł kondensacyny (czyli taki, który pobiera dodatkową ilość ciepła ze spalin, przez co pracuje efektywniej niż tradycyjny). Myśląc o budowie domu energooszczędnego powinniśmy rozważyć tzw. alternatywne źródła energii, które pozwolą nam na obniżkę rachunków.

Czy budowa domu pasywnego się opłaca?

Szczerze, to zdania są różne, zatem i ja pozwolę sobie swoje wygłosić. Myślę, że każda rozsądna inwestycja się opłaca. Z całym przekonaniem nie można zarzucić brak sensu i logiki koncepcji domu pasywnego. Na pewno wybierając ten rodzaj budynku poniesiemy większe koszty niż w “zwykłym” i nakład ten może zwrócić się dopiero za kilkanaście lub i więcej lat. Biorąc jednak pod uwagę ceny energii, które nie spadną, a na pewno wzrosną w długiej perspektywie czasu, to decyzja o takiej inwestycji jest z pewnością słuszna.

Passivhaus_Darmstadt_Kranichstein_Fruehling_2006

Na zdjęciu znajduje się pierwszy budynek pasywny wybudowany w Darmstadt (Niemcy).

Źródła:
www.nape.pl
www.eko-budowanie.pl

4 thoughts on “Dom pasywny, czyli jaki?

  1. Domy tego typu są fascynujący. Zwłaszcza ciekawi mnie sposób ich planowania tak aby możliwie jak najwięcej rzeczy ze sobą współgrało. Możliwe że koszta budowy sa większe, ale traktowałbym to jako inwestycje która się zwraca :)

Dodaj komentarz