stones-259730

Zacięta wojna między ceramiką i betonem

Planując napisanie tego artykułu chciałam poczytać kilka fachowych artykułów, przejrzeć fora internetowe, po to by odpowiedzieć na pytanie z czego najlepiej budować dom. Wybór dotyczył dwóch najbardziej popularnych materiałów, jakimi są oczywiście ceramika budowlana oraz beton komórkowy. Wydawało mi się, że odpowiedź będzie raczej jednoznaczna, ale bardzo, bardzo się myliłam!

Artykuły dotyczące tego tematu w przeważającej większości są sponsorowane przez producenta któregoś z tych materiałów, więc nie do końca są wiarygodne, zaś to co się dzieje na forach internetowych przechodzi ludzkie pojęcie. Zażarte kłótnie, wyzwiska, obelgi… Jeden mądrzejszy od drugiego. Same “eksperty” biorą udział w tych dyskusjach. I to w imię czego? A w imię ceramiki i betonu! Bo jakoś tak człowiek ma w naturze, że będzie bronił swojej decyzji do upadłego! Nawet jeśli nie była właściwa i teraz pewnie wybór byłby inny. Przyznanie się do błędu, nawet pod nikomu nieznanym nickiem?  NIGDY!  😈

Sporo czasu zajęło mi znalezienie sensownych i merytorycznych wypowiedzi dotyczących budowy domu z tych materiałów. Dużo krąży nieprawdziwych informacji o każdym z nich. Wypowiedzi trzeba weryfikować i porównywać, aby dojść do pewnych wniosków.

Od razu zaznaczę, że nie ma oczywistej odpowiedzi, który materiał jest lepszy. Nigdzie nie znalazłam takowej i po tym, co przeczytałam na forach, nie pokuszę się, aby ją udzielać. Mogę jedynie powiedzieć, które argumenty mnie przekonują, a które nie są dla mnie aż tak istotne. Może być to jedynie wskazówka, bo decyzję trzeba podjąć samemu.

Spróbuję opisać te dwa rozwiązania.

Zacznę od pierwszej cechy, jaką jest wytrzymałość. Ceramika jest materiałem odpornym na ściskanie, a z biegiem lat jego wytrzymałość wzrasta. Najmocniejsza jest cegła klinkierowa, dlatego stosuje się ją do murowania elementów podatnych na uszkodzenia i obtłukiwanie, np. słupków ogrodzeniowych. Beton komórkowy nie jest tak odporny, jednak bez obaw wytrzyma nacisk kilku kondygnacji, więc nie ma możliwości, aby dom się zawalił. Większa gęstość betonu komórkowego oznacza jego większą wytrzymałość.

Jak chodzi o izolację cieplną, to beton komórkowy jest liderem, a to wszystko dzięki swojej porowatej strukturze.  Tradycyjne wyroby ceramiczne ustępują mu miejsca w tym względzie, jednak na rynku istnieje coś takiego jak ceramika poryzowana. Co to jest? Do gliny, z której wypalana jest cegła, dodaje się bardzo drobne trociny. Podczas obróbki termicznej ulegają one spaleniu i tworzą się mikropory, co poprawia własności ceramiki w tym zakresie. Warto zwrócić jednak uwagę, że nie jest to “główne zadanie” cegieł i pustaków, no chyba, że zdecydowaliśmy się na ściany jednowarstwowe. Tak naprawdę to przed wszystkim izolacja (dotyczy to ścian dwu- i trójwarstwowych) w postaci styropianu czy wełny mineralnej ma ochronić nasz dom przed nadmierną ucieczką ciepła. Kierowanie się tylko tym kryterium, przy pominięciu szeregu innych, może spowodować, że nasza decyzja okaże się nietrafiona.

Aerated_autoclaved_concrete_-_detail

W tym temacie należałoby wspomnieć o dwóch istotnych pojęciach, czyli o akumulacji i stateczności ciepła. O co kaman? Powiem najprościej jak to możliwe, czyli językiem potocznym. O ile z akumulacją sprawa wydaje się być jasna; chodzi o gromadzenie ciepła, tak mówiąc o stateczności mamy na myśli po prostu “trzymanie ciepła” w ścianie. Lepsze parametry pod tym względem ma ceramika budowlana. Jeśli w zimie wyłączymy ogrzewanie, to w domu ciepło będzie się utrzymywało dłużej, niż w przypadku ścian z betonu komórkowego. Ceramika zapewnia lepszy mikroklimat w domu, zarówno w zimie, jak i w lecie.

Kolejną ważną rzeczą jest nasiąkliwość, która związana jest z mrozoodpornością. Tutaj zachodzi następująca zależność: im materiał zapewnia większa izolację cieplną (ze względu na porowatą strukturę), tym bardziej chłonie wodę, dlatego tradycyjna ceramika jest materiałem najmniej nasiąkliwym. Beton komórkowy i ceramika poryzowana mają gorsze parametry, więc należy je chronić przed długotrwałym zamoczeniem, ponieważ może mieć to wpływ na wytrzymałość, izolację cieplną i podatność na grzyby i pleśnie (tutaj jednak dotarłam do informacji, że beton komórkowy jest podobno całkowicie odporny na ich działanie; potwierdzają to przeprowadzone badania). Ważne jest, aby przed nakładaniem izolacji czy tynku mur był dobrze osuszony, czyli nie powinno się tego robić dzień po ulewnym deszczu. Istnieje jeszcze jedna ważna cecha dotycząca nasiąkliwości. Otóż beton komórkowy wolniej chłonie wodę i wolniej wysycha, natomiast ceramika  poryzowna szybciej nasiąka wodą, ale w krótszym czasie wysycha. Obydwa przypadki nie są korzystne, jednak jeżeli dom ma powstać na terenach podmokłych, to odradza się budowę z betonu komórkowego.

Kolejne kryterium to izolacja akustyczna. Tutaj wygrywa ceramika. Nie można powiedzieć, żeby w domu z betonu komórkowego było głośno przez dźwięki dochodzące z zewnątrz, ale jeśli mamy działkę niedaleko torów kolejowych czy ruchliwej drogi, to lepiej wybrać ceramikę budowlaną.

Inna sprawa, która jest poruszana w wielu artykułach i na forach to kruchość poszczególnych materiałów. Chodzi o przycinanie oraz konieczność skuwania ścian podczas robienia instalacji. Tutaj lepiej wypada beton komórkowy. Mniej odpadów na budowie, mniej sprzątania. Na tą chwilę wydawać by się mogło, że to nic takiego, ale niejeden przeklinał pod tym względem ceramikę, kiedy musiał sprzątać gruz na budowie.

 brick-673121_1920

Co jeszcze? Czas budowania. Szybciej buduje się z bloczków z betonu komórkowego. Wiadomo, większe wymiary, łatwiejszy w obróbce, więc domek powstanie w krótkim czasie. Muszę tutaj przytoczyć jedną wypowiedź z forum, gdzie ktoś zapytał potencjalnego wykonawcę z czego budować. W odpowiedzi usłyszał, że z betonu komórkowego, bo dla niego to będzie szybciej i wygodniej. Yyyy…  Że co? To znaczy, że nauczyciel matematyki ma tłumaczyć dzieciom w szkole zadania te najprostsze, bo tak mu jest szybciej i wygodniej? A dentysta wyrywać każdego popsutego zęba z tego samego powodu? Więcej przykładów podawać nie będę, choć w pierwszej chwili przyszło mi ich do głowy kilkanaście. Jeśli komuś zależy na czasie, to niech oczywiście wybierze to rozwiązanie, ale żeby budowlaniec w taki sposób uzasadniał odpowiedź? Bez przesady.

Czasem pojawiają się opinie, że beton komórkowy promieniuje. Otóż trzeba zaznaczyć, że wszystko co nas otacza ma swoją naturalną radioaktywność i promieniotwórczość, jednak nie jest ono w szkodliwe. Być może przeciwnicy tego materiału budowlanego nie widzą, że obecnie wyższą promieniotwórczością charakteryzuje się ceramika, ale spokojnie; wszystko jest w granicach normy. W przeciwnym wypadku nie byłoby dopuszczone do użytku.

No dobra, fajnie się mówi o parametrach, izolacjach i akumulacjach, ale jak się to wszystko ma do kosztów? Przecież to jest nieraz podstawowe kryterium, bo chodzi przecież o to, żeby w końcu mieszkać na swoim! Ciężko jest precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie. Aby porównanie było miarodajne, należałoby zestawić dwie ściany zbudowane z omawianych materiałów, zapewniające zbliżony współczynnik przenikania ciepła i obliczyć cenę za metr kwadratowy. Taniej wyjdzie w tym wypadku beton komórkowy i nie trzeba tutaj dokonywać szczegółowych kalkulacji. Na chłopski, a w tym wypadku babski rozum cieńsza (tańsza) ściana z gazobetonu da taki sam wynik, co grubsza (droższa) ściana z ceramiki. Przypominam, że ma on świetną izolacyjność cieplną. Dochodzi do tego robocizna. Wyśmiany przeze mnie argument o “szybkości i łatwości” ma swoje przełożenie na koszty. Mimo wszystko uważam, że różnica w cenie między ceramiką i betonem nie jest jakaś kolosalna, patrząc na to ile kosztuje budowa domu.

To by było na tyle jak chodzi o “analizę porównawczą” :) Osobiście jestem za ceramiką budowlaną, ponieważ jest to tradycyjny, sprawdzony materiał budowlany. Dodatkowo bardzo przemawia do mnie argument z mikroklimatem. Wiem jednak, że beton komórkowy jest również dobrym wyrobem i ma swoje niewątpliwe atuty. Sporo mitów krąży na jego temat i na pewnonieraz będę go bronić w wielu dyskusjach (może nie tak zażarcie, jak się to zdarza niektórym na forach).

Przy dokonywaniu wyboru warto wziąć pod uwagę wszystkie kryteria, bo wtedy mamy pewność, że nasza decyzja jest świadoma i przemyślana. Nieważne na co się zdecydujemy; trzeba po prostu wiedzieć z czego się buduje i znać tego wady i zalety, aby potem nie żałować, że o czymś nie pomyśleliśmy. Mam nadzieję, że w moim i w Waszym przypadku tak  nie będzie 😉

Źródło:

www.muratordom.pl; www.budujemydom.pl; nndom.pl

5 thoughts on “Zacięta wojna między ceramiką i betonem

  1. Jeśli chodzi o akumulację ciepła to należy przede wszystkim pamiętać że wszystko można docieplić styropianem i położyć ładną elewację. Tak czy inaczej bardzo ciekawy artykuł dla osób planujących budowę ale również aranżację swojego domu. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz