iliada2

Iliada

Dzisiaj chciałabym rozpocząć cykl wpisów przedstawiających projekty domów, które przyciągnęły moją uwagę, jednak z różnych względów nie zdecydowałam się na nie, co nie zmienia faktu, że są godne uwagi.

Pierwszym z nich będzie projekt Iliada z pracowni Dobre Domy. Z zewnątrz jest to klasyczna konstrukcja z czterema jaskółkami, co sprawia, że dom z każdej strony wygląda atrakcyjnie. Dodatkowo filary, które znajdują się przy wejściu frontowym oraz na tarasie pozwalają na wykorzystanie różnego rodzaju materiałów wykończeniowych. Mogą to być kamienie, płytki klinkierowe, kolorowe farby… Możliwości jest wiele, a odpowiedni pomysł na urozmaicenie elewacji z pewnością wyróżni nasz dom wśród pozostałych.

Jak chodzi o taras, to za rewelacyjne rozwiązanie uważam, że jest on zadaszony, ponieważ nad nim znajduje się pokój. Dzięki temu w upalne dni możemy cieszyć się wypoczynkiem na świeżym powietrzu, nie wystawiając się na działanie mocno grzejącego słoneczka (tak, wiem, Słońce ma swoją stałą temperaturę). Z kolei urządzając grilla, nie musimy zmieniać planów w ostatniej chwili, gdy okazuje się, że akurat tego dnia mogą wystąpić przelotne opady deszczu. Bez kombinowania z parasolami czy mobilnymi zadaszeniami.

iliada1

Źródło: www.dobredomy.pl

No to teraz kilka słów o wnętrzu. Powierzchnia użytkowa to 129,10 m2 i myślę, że są one świetnie rozplanowane. Przeglądając projekty nieraz zdarzało mi się natknąć na plan domu o większym metrażu, jednak pomieszczenia, które powinny być spore, takie jak salon czy sypialnie, tracą na swojej powierzchni na korzyść holu czy kotłowni. Trochę to bezsensu. W tym projekcie kuchnia, salon z jadalnią, jak i sypialnie mają odpowiednią wielkość.

Pomimo, że jadalnia jest połączona z salonem, to w rzeczywistości tworzy raczej wspólną przestrzeń z kuchnią. Fajny pomysł, bo nawiązuje do projektów sprzed 20 lat, kiedy to obowiązkowo w kuchni stał stół, ale jeśli zamontujemy sobie wysoki blat barowy między jednym a drugim pomieszczeniem, to zachowamy pewną oddzielność.

Żeby nie było tak różowo, musi być kilka wad.

Przede wszystkim piękne balkony, które mamy na trzech ścianach oznaczają niestety mostki termiczne, czyli miejsca ucieczki ciepła. Pokój nad tarasem również może być chłodniejszy od pozostałych, ponieważ pod spodem nie ma żadnego pomieszczenia. Mówię to z własnego doświadczenia, ponieważ w pokoju tego typu mieszkałam dobrych kilkanaście lat. Nie upieram się oczywiście, że w domu będzie chłodno, ponieważ istnieje wiele rozwiązań, które ograniczą tą ucieczkę ciepła, ale trzeba mieć na względzie, że są to newralgiczne miejsca i nie należy tutaj oszczędzać na izolacji, a także wybrać solidną ekipę budowlaną.

Osobiście nie zdecydowałam się na ten projekt ze względu na układ mojej działki. Okna wykusza i tarasu wychodziłyby na północ, od zachodu byłoby okno od kuchni, łazienki i pomieszczenia gospodarczego, przez co w domu byłoby po prostu ciemno, a nie ma możliwości innego ułożenia planu.

Taras też nadawałby się do adaptacji, ponieważ ten, który narysowany jest w projekcie, od wschodu dochodziłby pewnie do ogrodzenia sąsiada :)

Warto dodać, że projekt Iliada występuje w wariancie z garażem jednostanowiskowym i dwustanowiskowym; zyskujemy wówczas strych.

Reasumując, dom uważam za interesujący. Należy do klasycznych projektów, które są bardzo chętnie wybierane przez Polaków. Metraż domu jest nie za duży i nie za mały; dzięki funkcjonalności pomieszczeń spokojnie może w nim mieszkać 4-6 osobowa rodzina.

iliadaG2 iliadaG

Źródło: www.dobredomy.pl

Dodaj komentarz